Strzelanina czy szarpanina?

sobota, Grudzień 21, 2013 0 No tags Permalink 0

W Internecie krąży gimbusowska mądrość: zdjęcie z parą staruszków, a na zdjęciu podpis, że kiedyś ludzie starali się naprawić to, co zostało zepsute, a nie kupowali lub wymieniali na nowszy model. Jakaś bzdura. Kiedyś ludzie nie mogli rozwieźć, bo nie wypadało, a samotnie wychowująca matka znalazłaby wsparcie wśród innych? Strzelanina czy szarpanina Czy jak zdechnie pies, to ...

Jak mężczyźni ogłupiają kobiety

środa, Grudzień 18, 2013 0 No tags Permalink 0

Wmawiają nam, że dobra i porządna kobieta to ta, która poszła do łóżka w zamian za miłość i stały związek. Ta, która „wynegocjowała” nagrodę, jaką jest stabilizacja i partner za „oddanie się” w łóżku. Ponieważ lepsza jest tego rodzaju kobieta od tej, która chce mężczyznę tylko na raz. To jest potrzeba zarezerwowana dla mężczyzn, nawet ...

W słabych siła

środa, Listopad 20, 2013 1 No tags Permalink 0

- W mojej pracy jest dziewczyna, która mówi, że… boi się kotów. I wiesz co? Faceci się nad nią rozpływają! – powiedziała kumpela. - To chodźmy do klubu i powiedzmy jakiemuś jegomościowi: „Ojoj, jest tu tak głośno w klubie, aż się boję”! Żarty żartami, ale… Pewne rzeczy skutkują. (…) Fragment ukradziony z własnej woli na Grupa Desantowa Pewna rzecz ...

Flirt, czyli zdrada

środa, Listopad 20, 2013 3 No tags Permalink 0

Podobno – wg niektórych – flirtowanie to zdrada. Tak najwyraźniej uważają niepewni siebie ludzie, którzy taką teorią pragną zatrzymać przy sobie (a najlepiej w domu przed TV lub w kuchni!) drugą osobą. Żeby broń Boże nie rozmawiała, ani nawet nie zainteresowała się drugą osobą, bo a nuż wyda się ciekawsza! Niektóre dziewuchy, jak dorwały się do ...

Znów Singielką być

niedziela, Listopad 3, 2013 9 No tags Permalink 0

Rower samemu? Bosko! Biorę muzykę na słuchawki, jadę i nikt mi nie gada nad uchem, zmuszając co chwilę do wyłączania muzyki i wyłaniania się z mojego świata. Siedzenie całymi dniami w dresie, nieumalowana bez wyrzutów sumienia, że libido obniżamy partnerowi swoim wyglądem. Godzinami można oglądać Monty Pythona i równie absurdalnie żartować ze swoimi dziewuchami. Jak przystało ...

Cele prawdziwej kobiety

niedziela, Listopad 3, 2013 5 No tags Permalink 0

Cele „prawdziwej” kobiety, czyli Porady Bezrobotnej Pani Domu   Klasycznie: baba w kuchni 1. Przyjechać do większego miasta, żeby znaleźć faceta. (chyba że taka "prawdziwa" kobieta już jest z większego miasta, ale masz siano w głowie lub mentalnie nadal siedzisz w kuchni) 2. „Odwalić” licencjat, najlepiej „marketing i zarządzanie” lub „finanse”. 3. Znaleźć robotę w korporacji. 4. Znaleźć faceta z mieszkaniem. 5. ...

Marta (prawie) Stewart radzi

piątek, Październik 25, 2013 7 No tags Permalink 0

Porada dla dziewcząt, jak przywiązać do siebie ukochanego. 1. W momencie dorwania ukochanego, czyli znalezienia kolejnej neverending-love-forever-and-ever, nie potrzebujemy już żadnych Jak przystało na blogerkę: słit focia musi być własnych zajęć, zainteresowań - od tego jest nasz najdroższy. Zatem należy porzucić dotychczasowe życie, przyjaciół (którzy byli do tej pory zapychaczem powietrza obok nas), by nasz misio-pysio poczuł, ...

Dlaczego mężczyźni nie chcą kobiet?

piątek, Październik 25, 2013 3 No tags Permalink 0

Załóżmy, że nie jesteś pustakiem, ani też panienką, która chodzi w białych kozaczkach i nie wie, że Leonardo da Vinci nie jest aktorem. Załóżmy, że nie jesz na śniadanie cebuli i wiesz, do czego służy maszynka do golenia pach. Załóżmy, że wszystko jest tak, jak z Tobą być powinno. Dlaczego więc (hetero/biseksualni) mężczyźni nie są Tobą ...

Beverly Hills, czyli z życia wzięte odc. 2.

czwartek, Październik 3, 2013 0 No tags Permalink 0

Jest pewien jegomość. Nazwijmy go Cyryl. Cyryl dwudziesto paroletni spotykał się z pewną Klaudią. Klaudia nic od Cyryla nie chciała, ponieważ wylatywała do Anglii na studia. Dla niej byłą sprawa jasna: jedynie seks. Klaudia wyleciała i nie interesowała się Cyrylem. Możliwe też, że Cyryl ani cudowny nie był, ani nad wyraz ciekawy. Cyryl po jakimś czasie ...

Szczęście na Saharze

wtorek, Sierpień 13, 2013 0 No tags Permalink 0

Czyli miesiąc miodowy Bezrobotnej Pani Domu… Samochód pędził po skalnych zboczach. Dookoła było ciemno, jak to zwykłe bywa na pustyni. Mój Chłop spojrzał dyskretnie na prędkościomierz – jechaliśmy ponad stówą, zwalnialiśmy jedynie na winklach, by znów przyśpieszyć na prostej. Droga była bardzo wąska, kierowca prowadził bez działających lamp (nie wiem, jakim cudem jadąc na oślep radził ...