Seks analny

niedziela, Październik 15, 2017 0 No tags Permalink 0
panowie polscy poświęcają pięć minut grze wstępnej

panowie polscy poświęcają pięć minut grze wstępnej

Z koleżankami rozmawiam na tematy seksu i słucham, o co pytają i co mówią i stąd taki pomysł na maly poradnik.

Z seksem analnym jest tak… Że właściwie niewiadomo, jak jest tak naprawdę, ponieważ jest to kwestia bardzo indywidualna. Niektóre kobiety uważają to za świetne doznania erotyczne i preferują zamiast seksu klasycznego, inne natomiast nie wyobrażają sobie, aby penetrować otwór, z którego wychodzą fekalia.
Moje zdanie? Nie oceniać nikogo!
Z seksem analnym jest bardzo indywidualnie, ale na pewno są zasady, które powinny obejmować wszystkich.

1. Pupka-pipka-buzia
Jeśli chcecie bawić się w zabawy dla dorosłych, dorośnijcie i zrozumcie, że to, że jakaś aktorka porno uprawia tego rodzaju formę jak najpierw do pupki, później do pipki, a na koniec do buzi lub najpierw do buzi później do pipki, to nie znaczy, że tak wasza partnerka powinna również się zachowywać. Ponieważ kiedy kończy się ujęcie, nie wiecie, co się dzieje dalej. A jeśli nie wiecie… cóż, jeśli chcecie się bawić, bądźcie dorośli i wiedzcie, czym jest higiena. I czym są choroby.

Są tego rodzaju upodobania (uważam na słowo „perwersja”, ponieważ dla niektórych szczytem perwersji są kajdanki rozpinane do tego przez samą osobę zakuwaną). Powiem wprost: chcielibyście, by wasza partnerka wsadziła wam palec w tyłek, a następnie kazała go wylizać? To jest to samo, gdy oczekujecie, żeby wasza kobieta spełniła waszą fantazję seksualną i wzięła do buzi penisa po tym, gdy wyjęliście go z otworu, z którego wychodzą fekalia. Może panom smakuje kupa, ale paniom, nawet podana na penisie partnera już nie bardzo.

2. Życie to nie film
A na pewno nie film porno. To tak a propos zdolności i poświęceń aktorek porno.
Za pierwszym razem niemalże żadna kobieta/dziewczyna nie ma orgazmu i taka sama kwestia tyczy się seksu analnego. I jeśli do tej pory wszelkie tricki czy nauki pobieraliście (pod)świadomie z pornków, to… biedne wasze partnerki…
Swoją drogą: jeśli już któryś pan pragnie czerpać inspirację z filmów porno, to warto by również zwrócili uwagę na fakt, jak hojnie natura obdarzyła aktorów, jeśli już tu ktoś chce porównywać aktorki do swoich partnerek.

3. Nic na siłę. Kropka.
Wbrew pozorom wielu panów nie rozumie i nie chce zrozumieć, że to, że kobieta nie chce tudzież nie lubi seksu analnego może nie wynikać z jej uwarunkowań fizycznych czy potrzeb czy względów estetycznych etc., ale z tego, że… To wina panów.
Owszem, znów jako ta niedobra feministka obwiniłam mężczyzn o zło całego świata. Ale zasada jest prosta: człowiek nie działa na guzik – jeśli się pstryknie, to się podnieci i wszystko zadziała. Jeśli panowie chcecie mieć seks analny, to WY musicie partnerki do tego przygotować. Nie zaś przekonać. I na pewno nie gadaniem, bo nic na siłę.

To wy, gentlemani, powinniście zadbać o to, aby:
- kobieta wam zaufała na tyle, by bawić się w tak delikatną zabawę
- kobieta się odprężyła
- kobieta była podniecona w pełni
- kobietę nic w trakcie nie bolało
- kobieta później miała ochotę następnym razem

A jeśli, panie, nie macie ochoty na seks analny, to nie myślcie sobie, że wina leży po waszej stronie, tylko zastanówcie się, czy wasz partner spełnił któryś z powyższym punktów.

4. Daj czasowi czas
Moja zasada jest taka, że nie wszystko na raz. Może jestem nudna, ale nie widzę frajdy w tym, by na wyjeździe all inclusive nażreć się pierwszego dnia jedząc jednocześnie lody zimne i pizzę gorąca. Najlepiej próbować wszystkiego po kolej.
Kiedyś moja mądra profesor w liceum powiedziała fajne zdanie do nastolatków: „I co? I teraz zaczynacie uprawiać seks, a potem w moim wieku, jak już wszystkiego spróbujecie, to nudy na budy”. Miała rację: nie chciałabym w wieku 30 lat mieć poczucia, że nic mnie juz nie bawi, bo po łebkach i na szybko wszystkiego spróbowałam. Tym bardziej, że osobiście wolałabym mieć mocne i podstawne zaufanie do partnera, zanim spróbuję z nim pewnych rzeczy i na samym początku pokazywać wszystkich moich umiejętności.

5. Higiena
            Krótko: mimo tego, że panowie lubią seks analny chociażby z tego względu, że jest on niezobowiązujący, ponieważ nie ma obaw z zajściem w ciążę, dlatego gumor niepotrzebny. I tu błąd: ze względów higienicznych dobrze by było zakładać lateks. A jeśli któryś pan uważa, że przekonuję do zbytniej sterylności, powiem krócej: to wszystko, co jest w resztkach kupy, dostaje się do waszego penisa.
Obrzydliwe? Cóż, jeśli chcecie uprawiać dorosłe zabawy, rozmawiajcie jak dorośli o dorosłych sprawach. 

6. Punkt G a strefie analnej
Znam wieeele dziewcząt/kobiet, które utwierdzają swoich mężczyzn i koleżanki w przekonaniu, że kochają seks analny. Oczywiście, można to polubić, można szczytować. Ale wiele taki swój obraz stwarza, by nie wyjść na mniej perwersyjna, na nudziarę w seksie. I potem powstają pewne mity. Np. jednym z nich jest to, że każda kobieta ma punkt G w strefie analnej – będę się upierała, że nie każda ma, ponieważ nie każdej sprawi ta aktywność seksualna przyjemność. Ale prawdą jest za to fakt, że każdy mężczyzna ma tam swój punkt G, dzięki któremu może dojść.
Najczęściej możecie doprowadzić swego partnera….
Dlatego jeśli jakiś mężczyzna będzie mówił „O co tym babom chodzi, że nie chcą?”, zapytajcie pana, dlaczego on by nie chciał, aby jego spenetrować nawet małym dildo dla spróbowania, jak to jest.

Skoro wielu panów uważa, że panie mają punkt G w gardle i sprawia im to taką samą przyjemność, to powinno się zastanowić, czy taki partner jest na pewno odpowiedni, aby uprawiać tak delikatną kwestię jak seks analny.

0

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *