Lepiej ładnie niż wygodnie

poniedziałek, Lipiec 3, 2017 0 No tags Permalink 0
Lepiej wyglądać ładnie, niż tak jak chcemy

Lepiej wyglądać ładnie, niż tak jak chcemy

Są wakacje i „body bikini” powinno być przygotowane. A jeśli w poczuciu wielu kobiet nie jest ono gotowe i ciągle jest coś do poprawki, nie założą kostiumu kąpielowego, nie wyjadą na wakacje na plażę, bo po co się pokazywać w czymś, w czym nie czujemy się komforowo – czyli w swoim ciele. Ale to nie chodzi o ciało.

Wiele z nas nie ma ochoty wyjśc i zatańczyć, bo rusza się za mało seksownie, za mało zgrabnie, albo za bardzo jakoś i inni będą patrzyli i się śmiali.
Wiele z nas nie pofarbuje włosów na różowy lub turkusowy lub seledynowy, ponieważ w pewnym wieku kobietom nie wypada; ponieważ będzie za mało seksowna, za mało atrakcyjna. I tak wiele z nas nie sprobuje tego, czego lubi i jakie chciałyby być.
Często później wiele kobiet chciałaby być tak szczupła, kiedy sądziła, że jest gruba. I wolały wtedy chodzić latem w długich spodniach, pocąc się w intymnych miejscach, byleby nie pokazać swoich nóg.
Wiele z nas nie chce za głośno się śmiać czy zrobić coś impulsywnego, bo nie chce wyjśc na infantylne i głupiutkie.
Wolimy dla dobrego wyglądu wciągnąć brzuch i na tym wpół dechu chodzić. I siedzieć lekko wspierając stopy na palcach, niż żeby nam uda rozlały się na siedzeniu w metrze czy autobusie. Lepiej usiąść ładnie, niż usiąść wygodnie.
Słyszę od koleżanek, znajomych, kumpel, przyjaciółek tych z dobrą reputacją, jakie to nie są szczęśliwe i zazdroszczą tym, które mają w nosie, co inni o nich mówią lub tym, o których inni mówią:
„Zrobiłabym wiele rzeczy z kimś na jedną noc, tylko dlatego, że mnie podniecał, ale tylko wtedy bym to zrobiła, gdybym miała pewność że nikt by się nigdy nie dowiedział”.
Wiele dziewcząt lub kobiet mówi: „Wow, chciałabym mieć odwagę, żeby pomalować usta na zielono lub włosy na różowo. Ale będe wyglądała głupio i inni przestaną mnie traktować poważnie”.
Kobiety, to tylko włosy, wygląd, to tylko kolor. On decyduje o szacunku innych do nas? Pomalujecie się i będziecie się dobrze czuły ze sobą, a ci, którzy na was patrzą, gdy przechodzicie obok nich? Przejdziecie obok nich i nie będą mieli wpływu na wasze życie czy szczęście. Bo chyba szczęście to też tego, że czujecie się dobrze sami ze sobą (wow… zabrzmiałam jednak jak Paulo Coelho…).
Życie nas nie pieści, więc popieśćmy się same.
Zapytajcie szczerą staruszkę, czego żałuje w swoim zyciu – najprawdopodobniej odpowie wam, że tego, czego nie zrobiła.
A potem narzekamy na starość, że niewiele przeżyłyśmy i niewiele przyjemności mamy z życia. Nie chcę zabrzmieć, jak Paulo Coehlo, ale potem, pod koniec, czujemy niedosyt i podobno najbardziej żałujemy tego, czego nie zrobiliśmy. I będziecie na emeryturach, na których i tak nas w Polsce nie będzie stać na większe przyjemności w życiu i wtedy pomyślimy sobie, że miałyśmy inne okazje do tego, by sobie umilić czas.
Warto?
0

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *