Fuck da logic

niedziela, Czerwiec 11, 2017 0 No tags Permalink 0
fuck logikę

fuck logikę

Logika: brak. Logikę: fuck. Czyli piękni panowie prawicowi poliycy tak bardzo są za kobietami, że aż nawet przeciw nim. Śmiechłam.

Politycy przyjęli teraz nową taktykę: teraz będą się maskować, czyli rok 2018 ustanowili Rokiem Praw Kobiet.
– Niech mają umownie te prawa. Prawa kobiet w Polsce? Hue hue, ale oksymoron. Niech mają umownie taki rok, może się uci(e)szą.
Ale jak to się elokwentnie i literacko mówi: „Z gówna piany nie ubijesz”. Bo wiemy, że w 2019 r. będą wybory, więc musicie czymś się podeprzeć. Zaprawdę sprytne posunięcie! Fuck! Nie rozgryzłybyśmy tego za nic!

Panowie politycy chcą nami, kobietami, wytrzeć sobie swoje gęby, najpierw szargając nami i gardząc nami, żeby następnie palić głupa, że co złego to nie oni – oni stoją murem za kobietami. Owszem, stoją za nami murem, a dokładniej to kryją się za nami, żeby ukryć swoją prawdziwa pogardę względem nas.

Najpierw tablekę EllaOne (tzw. tabletkę „po”) ustanawiają na recepty. Chcą wycofać znieczulenia podczas porodu (no bo przecież panowie wiedzą najlepiej, czy kobietę poród łaskocze czy też nie). Wcześniej kilkanaście (tysięcy) razy próbują po cichu przepchać ustawę antyaborcyjną. Minister zdrowia nie przepisałby tabletki „dzień po” pacjentce nawet zgwałconej. Przedszkoli jak nie było, tak nie ma, bo po co, skoro kobiety mogą zostawać w domach, jeśli nie stać je na prywatne przedszkola… Nie wierzycie czy przesadzam? Zapraszam do rozmów z rodzicami…  A teraz udają nam, że w Polsce kobiety mają jakiekolwiek prawa. JA się nie znam, ALE CHYBA ich czyny i mowa nieco się ze sobą kłócą. Kapkę tu logiki zabrakło. Ale co ja tam mogę wiedzieć.

Oczywiście, że panowie prawicowcy szanują kobiety, bo w ich mniemaniu prawdziwa kobieta to ta, która jest cnotliwa i skromna i pełna poświęceń. Natomiast ta, która walczy o swoje prawa, to karykatura i krzykaczka „do kobiety nawet niepodobna”, jak to zwykli mawiać prawicowi publicyści i politycy.

- No przecież macie prawa: możecie głosować i pracować.
No, dzięki. Nieźle. To grubo: że mamy prawo do tych oczywistych rzeczy. Tak jakby to była nagroda. Jak i ten rok: każdy rok jest wasz, zatem i nam się coś należy od czasu do czasu.
Chyba, że jest to po to, abyście po 2018 r. powiedzieli: „Czas minął! Miałyście swój rok praw, ale już czas się skończył!”. Nice move. Nice.

Zawsze przypomina mi się reportaż z jednego z krajów muzułmańskich, w których kobiety nie mogą prowadzić samochodów, gdzie politycy i lekarze w telewizji mówili:
- Chcemy uchronić przed tym, aby nie rodziły zdeformowanych dzieci, dlatego zabraniamy im prowadzić samochody, ponieważ to przegrzewa jajniki i macica się podnosi. Za bardzo szanujemy kobiety, aby im pozwolić jeździć samochodem.
Utwierdzali społeczeństwo w przekonaniu, że tak bardzo kochają kobiety, że chcą je przed tym uchronić i tak bardzo je kochają, że chcą je wozić, niczym szoferzy.
Analogiczna sytuacja tutaj: my głupiutkie, naiwne nie potrafimy tego zrozumieć, że to wszystko dla naszego dobra i z miłości do nas.

A propos analogii: wiecie, często kiedy oglądam mecz naszej polskiej reprezentacji z jakimkolwiek krajem, mam nieodparte wrażenie, żekiedy już strzelimy tę bramkę, może dwie, nieco spoczywamy na laurach (oczywiście, nie krytykuję naszej reprezentacji, ponieważ w samej ich grze jestem zauroczona) i podobna rzecz się dzieje teraz, mianowicie politycy chwalą się, że Polska była jednym z tych pierwszych krajów w Europie, w którym kobiety mogły głosować i od tej pory chyba nieco spoczeli na laurach. „Mogą głosować! Ale my jesteśmy zajebiściekurwadobrzy dla kobiet! To teraz fajrant”.

Oczywiście, że szanuje się kobiety w Polsce: kult matki-Marii-dziewicy. Taką kobietę to tak.  Ale jak wiadomo „matka boska” poczęła i urodziła, będąc dziewicą, a pozostałe płodzą swoje dzieci w grzechu, bo przyjemności. I choć nikt już głośno tak nie mówi, to gdzieś to myślenie zostało, dlatego każda inna kobieta nie zasługuje na szacunek.

Nie, no, spoko, dzięki. Ale ja za cały Rok Praw Kobiet podziękuję, a w zamian poproszę prawa w życiu codziennym. 

0

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *