Analiza onanizacji

Masturbujcie się

Masturbujcie się

Jak to rzekł Woody Allen:
„Gdyby Bóg nie chciał, byśmy się masturbowali, dałby nam krótsze ręce”.

Podobno panie, które się masturbują, są nienormalne, niemoralne. I upośledzone emocjonalnie….

            Panie, masturbujcie się!
Nie dajcie sobie wmówić, że powinniście tłumić w sobie tę potrzebę, ponieważ wmawia się, że jest to coś nienormalnego. Dlaczego? Ponieważ wtedy wmówi się wam jednocześnie, że bez mężczyzny nie osiągniecie przyjemności. Że bez faceta nie będziecie miały orgazmu, podczas gdy same sobie jesteście w stanie go wręczyć. Owszem, wręczyć, ponieważ Bóg/Jahwe/kosmos nas obdarzył zdolnością do dawania sobie największej przyjemności. A to jest jeden z największych darów.

Wmawiano kobietom przez wieki, że masturbacja prowadzi do ślepoty i do tego, że nie będziemy miały orgazmów z mężczyznami czy też będziemy oddalały się emocjonalnie od swoich partnerów. Rozprzestrzeniano również plotki, że onanizowanie się może prowadzić do chorób psychicznych lub jest oznaką niedojrzałości psychicznej i seksualnej. No i oczywiście, że masturbacja uzależnia.
Wszystkiemu temu zaprzeczają seksuologowie.
Do tej pory twierdzi się też, że porządne kobiety się nie zaspokajają, zaś ludzie z udanym życiem seksualnym czy też osiągający zaspokojenie w życiu seksualnym nie onanizują się, ponieważ masturbacja jest zarezerwowana dla seksualnych frustratów… Albo dla normalnych mężczyzn.
Wmawiano kobietom, że masturbacja jest czymś złym, ponieważ to panowie wstydzą się tego, że kobietom nie mogą sprostać seksualnie. Kobieca masturbacja zagraża jedynie męskiemu ego.
„To nieco złagodzona wersja poglądów z okresu, kiedy kobiety odczuwające przyjemność z seksu palono na stosie jako czarownice lub – później – wytykano palcami jako damy lekkich obyczajów” – odpowiada dr Lew-Starowicz.
Jedyną wadą autoerotyzmu może być zwichnięcie nadgarstka, ale żadne inne schorzenia wam nie grożą.

Masturbujcie się i cieszcie się tym!
Zaprawdę powiadam wam, odkrywajcie, czego wam brakuje w życiu nie tylko seksualnym, ale i emocjonalnym, ponieważ wasze fantazje są odbiciem waszej podświadomości.
To, czy fantazjujecie o południowym kochanku, czy też o kobiecie, czy o orgii, czy o współczesnym bohaterze, wszystko to jest wynikiem waszych potrzeb, które nie są spełniane w realnym życiu. Może macie duży temperament, któremu czasami wasz partner nie może sprostać, ale może po prostu brakuje wam najzwyklejszej bliskości w związku. Może to też być zwykła (zdrowa!) walka ze stresem.

JAKI POZYTYWNY WPŁYW NA ZDROWIE MA MASTURBACJA?

  • wspomaga system odpornościowy
    (a dokładniej to orgazm redukuje napięcie, stres, ponieważ obniżenia poziomu hormonu stresu, kortyzolu)
  • pomaga w walce z depresją
  • Dzięki hormonom szczęścia, które wydzielają się podczas orgazmu, będziecie miały lepsza cerę, mocniejsze włosy i paznokcie, będziemy szczęśliwsze, przyśpieszycie swoją przemianę materii, poprawia ukrwienie skóry. 
  • pomaga z bezsennością, która ma olbrzymi wpływ na zdrowie całego naszego organizmu
  • masturbujące się kobiety lepiej znają swoje ciało i swoje potrzeby seksualne i łatwiej jest takim kobietom osiągnąć orgazm podczas tradycyjnego stosunku
    (mitem jest to, że kobiety, które masturbują się, są za bardzo przyzwyczajone do swojego dotyku, zatem nie osiągają orgazmu z partnerem/partnerką)
  • pomaga przeciwdziałać zapaleniom pęcherza
  • pomaga przeciwdziałać cukrzycy typu 2
  • pomaga zapobiegać infekcjom szyjki macicy
    (orgazm wzbudza intensywne się śluzu, dzięki czemu z dróg rodnych wypłukiwane są bakterie)
  • pomaga zapobiegać infekcjom dróg rodnych
    (właśnie poprzez wypłukiwanie bakterii dzięki orgazmowi, jak w punkcie wyżej)
  • pomaga również na bóle głowy i przeziębienia, a nawet obniża gorączki
  • dodaje energii (wniosek? przeciwnikom onanizacji są producenci kawy, którzy mogą splajtować, jeśli ta informacja się rozniesie!)

 

Nie ograniczajcie się w tym, tylko dlatego, żeby panowie nie czuli, że wam nie potrafią sprostać.
Dlatego masturbujcie się i niech wam na zdrowie to wyjdzie!

2
1 Comment
  • Cammie
    Kwiecień 7, 2017

    No more s***. All posts of this qulatiy from now on

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *