Seks jak ogień – boimy się go

Chcielibyśmy być w seksie ogniści, ale unikamy samego tematu seksu jak ognia.

„Nius z Polskie Absurdy: Wiecie, że zamówianie roll’up’u z napisem i logiem Pozytywna Seksualność graniczyło z cudem? – pan z firmy rollup’owej z Łodzi powiedział, że nie wydrukuje, bo jest to niezgodne z jego moralnością! Czy negatywna seksualność jest zgodna z czyjąkolwiek moralnością?”

Tak napisała psycholożka, seksuolożka, założycielka PozytywnejSeksualnosci.pl tuż przed EroTrends, w których brałyśmy udział. Dzięki poczuciu humoru redaktorki, Agaty, zaśmiałam się z naszej smutnej polskiej rzeczywistości.

Ja spotykałam się z identyczną reakcją, kiedy ludzie słyszeli nazwę „EroTrends”, myląc targi erotyczne z czystą pornografią.

Miałam przyjemność otrzymać propozycję od organizatorów targów objęcia patronatu medialnego nad tym eventem. Mimo tego, że to wydarzenie porusza różne kwestie dotyczące seksu – takie jak zdrowie, wyzwania współczesnej edukacji seksualnej w Polsce, antykoncepcja, seks tantryczny, wytrysk kobiecy, depresja i lęk a seksualność etc. – to wciąż wielu Polaków unika tematu seksu jak ognia, choć do samego seksu lgną, jak za czasów PRL-u do sklepów, gdy rzucili mięso na półki.

EroTrends, czyli podchodzenie do seksu mądrze i z zabawą

EroTrends, czyli podchodzenie do seksu mądrze i z zabawą

Niestety często zapominamy, że seks to cała paleta przyjemności i ważnych spraw, dostrzegając jedynie dwa skrajne bieguny: pornografia i reprodukcja. Nie potrafimy do seksu podejść w sposób naturalny, przyjemny, celebrując go, tylko go profanujemy, nie potrafiąc go nawet ładnie nazwać. Począwszy od pieszczot oralnych, a skończywszy na samym akcie zbliżenia się z drugą osobą.

Bądź też podchodzimy do tematu w sposób niedojrzały, nie chcąc nauczyć się niczego więcej. Już kiedyś pisałam – ale tu warto przypomnieć – że wg raportu o seksualności prof. Zbigniewa Izdebskiego, w Polsce na problemy z libido skarży się 45 % kobiet zamężnych i 30 % tych, które są pannami. 1/3 kobiet nie doświadcza orgazmu lub odczuwa ból w trakcie stosunku. Zatem, panowie, coś tu jest nie tak… I dziwicie się, kiedy słyszycie, że kobieta również może mieć wytrysk, wypierając ten fakt ze swojej świadomości, przypisując to zwykłemu dziwactwu. Dzięki czemu możecie usprawiedliwić swoje lenistwo czy też brak umiejętności doprowadzenia kobiety do niesamowitej przyjemności.
A gdyby polscy panowie byli bardziej skorzy do nauki i rozwijania się, wiedzieliby, że każda kobieta fizycznie jest zdolna do ejakulacji. Niestety, Polacy sądzą, że wszystko już wiedzą, posiedli całą wiedzę na temat seksu, dlatego wszelaki sex-working uważają za coś zbędnego.

W Polsce wszystko jest na opak: jesteśmy sztywni w tematach, w których nie powinniśmy być. Nie potrafimy bawić się seksem, jest to dla nas temat śmiertelnie poważny. Często współżycie dwojga ludzi przypomina jedynie wzajemną masturbację. Akcesoria erotyczne w Polsce są tak drogie jak części do nowych Mercedesów. Dlaczego? Ponieważ u nas takie gadżety to towary ekskluzywne, ponieważ mało popularne są rzadko kupowane, ponieważ Polacy wbrew pozorom nadal nie potrafią ich używać. I nie mówię tu o infantylnych kajdankach z różowym futerkiem, ale mówię np. o prawdziwym body-bondage.

I też m.in. po to są takie eventy jak EroTrends, na których można pójść na różnego rodzaju warsztaty, na których można dowiedzieć się rzeczy nowych, ciekawych, mądrych i interesujących. A jeśli, panie, usłyszą od swoich partnerów, „Czego więcej mogę nauczyć się w seksie?”, rzućcie go – to znak, że taki kochanek niczego się nie nauczy.

 

EroTrends & Agata Loewe z PozytywnaSeksualnosc.pl

EroTrends & Agata Loewe -  psycholożka, seksuolożka, zalożycielka Pozytywnej Seksualnosci.

Po to są takie targi, żeby zrozumieć również, że seks to jeden z najważniejszych aspektów naszego życia, o którym powinniśmy mówić naturalnie, zamiast zamiatać go pod dywan. Nie powinniśmy zabraniać edukacji seksualnej w szkołach, nie powinniśmy bać się i tłamsić naszych „zboczeń” (chyba, że krzywdzimy drugą osobę), ponieważ bardzo często nie są one żadnymi zboczeniami.

Nie powinniśmy mówić, że seks jest niemoralny, ponieważ jak życie i przyjemność, czyli seks, może być czymś niemoralnym?

Bertrand Russell (brytyjski filozof, matematyk, działacz społeczny) pisał, że w erze wiktoriańskiej, kiedy był dzieckiem, w publicznym miejscu nigdy nie można było zobaczyć kobiecych nóg. Stroje zamiatały ziemię, całkowicie zakrywając stopy. Jeśli przypadkiem widoczny był choćby palec kobiecej nogi, wystarczyło to, by wzbudzić w mężczyznach seksualne pragnienie. Ludzie jak najwcześniej powinni zapoznawać się z nagim ciałem, dzięki czemu nie będą musieli podejmować niezdrowych prób dotknięcia czyjegoś ciała w tłumie.

Paradoksalnie w swoim życiu nie oswajamy się z seksem, który jest przecież niczym innym jak życiem. Energią życiową, która pozwala nam czerpać siły do tworzenia, pracowania, wstawania codziennie rano. Osho w swojej książce („Seks się liczy”) ciekawie zauważa, że ludzie zaczęli walczyć z seksem i trudno policzyć, ile rodzajów perwersji to zrodziło. Czy kiedyś zastanawialiście się nad tym, jak powstało zjawisko prostytucji? Czy można spotkać prostytutkę np. wśród ludzi plemiennych? Niemożliwe. A choroby weneryczne w XXI w.? Kto zostaje nimi zakażony? Ludzie, którzy boją się zakupić prezerwatywy, ponieważ kojarzy im się to z wyjawieniem swojej brudnej tajemnicy przed innymi. Podobnie jest z aborcją – odsetek kobiet, które dokonują aborcji jest wyższy wśród kobiet religijnych. I mówię tu o prawdziwych statystykach, nie zaś tych, które politycy i księża pragną Wam wciskać. Prawdą jest, że odpowiedzialność spada na tych, którzy nauczyli się wypierać seks, zwalczać go, zamiast rozumieć.
Z powodu tego wyparcia ludzka energia seksualna wycieka niewłaściwymi porami. Całe społeczeństwo cierpi i choruje.

Skąd tyle nieudanych związków, nieszczęśliwych małżeństw, w których rodzą się dzieci, które również wyrastają na nieszczęśliwych ludzi? Skąd tyle chorób cywilizacyjnych jak depresja czy histeria? Ponieważ nikt tym ludziom nie tłumaczy, że powinien czerpać przyjemność z seksu, z życia. A tych, którzy chcą cieszyć się swoją seksualnością, nokautuje się słownie – ubliża od zboczeńców i osób z najniższej warstwy społecznej.

Mówiąc prostym językiem: to może przecież człowiek zwariować, jeśli nie działa zgodnie ze swoją naturą.

1

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *